Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Wesołe jest zycie staruszka ,tudież maluszka*

Wesołe jest zycie staruszka ,tudież maluszka*

przez 4 No tags Permalink 0

Lubie soboty.Lubie je nawet jeśli to pierwsza sobota po tym gdy postarzałem się o kolejna cyferkę.
Fajna sprawa z tym wiekiem.Człowiek z jednej strony czeka na nowa liczbę z niecierpliwością.Zastanawia się co teraz przyniesie i jakie zmiany nas czekają.Druga strona medalu to ta gorsza.
Taaa ,to ta w której są zmarszczki, reumatyzm i problemy z prostata.
Tak pomyśleć to chyba się postawie pomiędzy jeśli się da.
Kij tam  z tym.
Chciałem leciutko zahaczyć o kilka ostatnich dni.
Powiem bez bicia ze się okrutnie wkręciłem w treningi na nowo że o mało mnie to sil zupełnie w tym tygodniu nie pozbawiło.Troszkę poleciałem po równi pochylej 🙂
Jednak walczę ostro bo tak aż mi głupio jest jak patrze na swoje starsze fotki i myślę „a gdzie qrwa te mięcho he??”
Pozwoliłem sobie zainwestować w odpowiednie środki.Nie powiem niemałe zaskoczenie było jak ów specyfik doszedł kurierem do mnie.Paczka wielkości sporego worka z węglem z budzącym respekt napisem Mutant Mass działa na wyobraźnie.Prawie tak samo jak cycki.
Myślę ze jak pochłonę to draństwo to ze 3-5 kg będzie mnie więcej a tyle mi potrzeba do szczęścia, wiec życzyć powodzenia nie zaszkodzi 🙂
A żeby moja sylwetka która już powoli  rzuca grozę w okolicy była bardziej trendy przybiłem klopsa do solarium.Szkoda ze nie doczytałem dokładnie ze była podwyżka, ale to na końcu się wyjaśni.Sypnąłem talarami do maszyny i zacząłem się wygodnie rozkładać narzekając troszkę na zimny plastik i trzymając tyłek na odpowiedniej wysokości by nie złapać wilka.Przynajmniej do czasu aż sprzęt się nie odpali.W końcu ruszyła maszyna.Zapobiegawczo zerknąłem jeszcze czy gdyby jakaś głupia blondynka chciała mi krzywdę zrobić i mnie usmażyć w kabinie niczym w „Oszukać przeznaczenie” będę miał szanse się wymknąć.No, jest troszkę miejsca, najwyżej od jajek mnie spali w dol pomyślałem co jednak optymizmu wiele nie wlało we mnie.Nic to jednak, zrobiło się przyjemnie niebiesko.Z kolei plastyk zaczął nieprzyjemnie parzyć a po tyłku spływać stróżka potu czyniąc wizytę coraz mniej komfortowa.Zaraz jednak pomyślałem o kobietach i ich zacięciu do takich spraw.Ile one potrafią znieść bólu to jest niesamowite.Wspomnę tylko jedna probe dokonana depilacji brwi na mnie i mam już dość.Nie chce myśleć co by się działo jak bym się dal dalej im „opiekować”.Wracając, one mogą to i ja mogę.Jest równouprawnienie, możecie glosować wiec i ja dam rade co nie.Zaczynam już lubić cala ta otoczkę.Znaczy czy wspomniałem ze prócz powiększającej się kałuży przy tyłku doszedł zapach jak bym robił mielone za starym oleju?Tylko czekać aż zacznę skwierczeć jak słoninka na patelni.No przynajmniej jakoś tak.No ,ale jak się zacząłem z tym godzić nagle maszyna stanęła.Ło da fak myślę.3 minuty?Kurwa, sutki mi się nawet nie zdążyły zaczerwienić porządnie a co dopiero reszta.Już miałem wezwać obsługę i pełnymi płucami wykrzyczeć me rozczarowanie i zawód jak się mnie wspomniało że poszedłem do samoobsługowego solarium.Po co takie wybrałem?
Żeby nikt nie wiedział ze jestem idiota.

W pracy tez nie najlepiej.Swoje urodziny próbowałem przetrwać w ciszy i spokoju i podśpiewując „Rolnik sam w dolinie”.Zapomniało się mnie jednak to ze jest medium zwane NK.No i jak się mówi, siet hapens.Gówno wypłynęło.Próbowałem jednak grzecznie, wybudzając litość i robiąc minę zbitego spaniela przekonać te garstkę ludzi którzy o tym wiedzieli by zachowali sekret.Ha, udało się.
Po 20 tylko zupelnie przypadkiem jeden z majn frieendly nygosow przez radiowęzeł zakładowy napomknął o tym.Mówiłem, siet hapens 🙂
Tak w sumie to w tym miejscu chce podziękować za wszystkie życzenia które dostałem w ten dzień i za te których nie dostałem.Za te nie mam żalu, sam często zapominam wiec luzik.
Specjalne tenkju dla Agnieszki za pomysła i Krzysiowi za suport pomysłu.Priszijejted 🙂
To było bardzo mile.
Jak jestem przy pracy to mała prywata.
Katarzyna, Kasia, Kasiu… już nie będę Cie tak wqrzal.Dam ci naprawdę poznać nowego i ulepszonego Przemka 🙂

Dziś mam zamiar napić się co nie co wódki.

No, tym optymistycznym akcentem się zegnam i do następnego razu.
Nie dajcie mi pomyśleć ze pisze sam dla siebie tak propos.
Dla leniwych ,którzy nie chcą komentować dodano opcje oceny pod postem.Wystarczy zaznaczyć odp odpowiedź.

*ukłon w pewna stronę

Apdejt, niedzielny że dodam.
No i się doigrałem.Tak dziczyłem ze pozbyłem się okularów 🙁
Alkohol jest fe.

0
4 Comments
  • Anonymous
    Październik 18, 2009

    jak to straciłeś okulary ??? Przemuś oj Przemuś taki duży a taki gł… 😀 😉
    xxZABCIAxx

  • Anonymous
    Październik 18, 2009

    troche spoznione zyczenia(pewnie przez to,ze nie ma mnie jzu na nk ;d;d) ale wszytkiego naj naj Przemku, wyslac kartke/mysli pozdrawiam

  • Anonymous
    Październik 18, 2009

    Mutant Massssss uuuuuhuhu 😀 can't wait lol -S.vel zuch

  • Anonymous
    Październik 23, 2009

    Sto lat stary! Lepiej późno, niż wcale 🙂 Pozdro, Marek W.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.