Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Wejscie a nawet porzadne mrowcze tupniecie bym rzekl

Wejscie a nawet porzadne mrowcze tupniecie bym rzekl

przez 2 No tags Permalink 0

Lelum polelum jak mawial jeden z bohaterow jedynego slusznego onegdaj komiksu.Jednak dzieje sie to co do czego zostalem namawiany przez kilka wielce zyczliwych mi osob, o ktorych jeszcze nie raz zdaze wspomniec wiec poki co niech one sa tymi szarymi eminencjami.Od razu zaznacze w swoim zwyczaju ze cudow tutaj nie przeczytacie.Pewnie nawet raz sie nie usmiechniecie..no dobra raz ale to z politowania jak juz 🙂 Skoro juz pierwszy etap mamy za soba czas chyba wspomniec o tym coz bedzie mozna tu znalesc.Wiec mowiac krotko…nie mam pojecia 😀 Jak zwykle zalezy to od tego jaka noga i ktora wstane.Jednak jako iz dzis wstalem tylko prawymi (przedostatni dzien pracy zawsze tak na mnie dziala)i jako tako humor mnie dopisuje mimo iz nie wspomagalem sie niczym niedozwolonym (paluszkow solonych nie licze) podziele sie z Wami (taaa zaimki osobowe postaram sie pisac duzymi literkami)mala sztuczka na komary.No tak powiecie..a na co mnie dzis w srodku zimy wiedziec jak sie pozbyc komara tudziez komarzycy.W sumie nie wiem, ale jedna osoba sie ucieszyla dzis z tej nowiny, wiec czemu wiecej ma sie nie ucieszyc 🙂 (znajcie moje dobre serce) Sprawa wyglada tak.. Bedziemy potrzebowac komara (pozwole sobie dodac iz wazne by byl zywy) no dobra samicy komara by byc w zgodzie z natura tychze przebrzydlych stworzonek.Kolejna rzecza bedzie odpowiedniej dlugosci nitka w kolorze rozowym w mietowe sloniki ( nie watpie iz sobie poradzicie ze zdobyciem tejze niteczki). Teraz jak juz mamy skladniki skompletowane…samica komara brzeczy wesolo w sloiczku spogladajac na swiat z widoku kilku dioptrii (sloiki tak dzialaja…najlepiej te po musztardzie)czas zaczac operacje. Otwieramy wieczko i delikatnie by nie zostac pokaszonym przez ta bestyje (samice tak maja…dasz palca a cale lapska by wytargala i kasala wrr) lapiemy ja za odwloczek i do lewej nogi czy tez odnoza tylniego (?) przywiazujemy nasza kolorowa niteczke.Tak spreparowanego owada wieszmy przy otwartym oknie.Pamietajmy jednak ze naszym targetem sa inne samice wiec miejsce wyboru musi byc dokladnie i precyzyjnie dobrane.Czym sie kierowac?Napewno nie zdrowym rozsadkiem..to przy kobietach (nawet kobietach komara) nie zda zupelnie egzaminu..zapewniam 🙂 Zdajmy sie lepiej na ulanska fantazje…co tu bede duzo mowil..eksperymentujmy 🙂 Wiec co?Mamy juz wesolo dyndajaca samiczke, pobzykujaca nerwowo przy oknie (nie bojmy sie…pobzykac to tyle na co ja teraz stac) ktora co?Otoz to…wiszac tak dla przykladu odstrasza inne potencjalne samice.Od tej chwili noce stana sie dla Was o wiele bezpieczniejsze a poranki nie beda zaczynac sie od transfuzji.Juz nie… 🙂 Tym optymistycznym akcentem zakoncze dzial porad na dzis i mam nadzieje ze znajde w sobie dosc sily woli by pomagac Wam dalej.Nie bez kozery wspominam o sile woli…bowiem jak juz nie raz sie spotkalem z tym to i u mnie zachodzi zjawisko, ktore jesli by mialo nazwe to by bylo silowym przesileniem woli.W skrocie..moja sila woli jest tak silna ze robi ze mna co chce*
Pozdrawiam Was cieplo 😀

*z dedykacja dla Kradziejki z Lasu.
Za korekte dziekuje Perełce 😀

0
2 Comments
  • Eastwood
    Styczeń 23, 2008

    myśle iż Twój sposób na komary nie zadziała prawidłowo . Na komara na uwięzi łatwo zapolować więc sprawdż czy nie masz za oknem sokołów , jastrzębii , przepiórek i pelikanów . Poza tym różowe nitki działają na komara jak płachta na byka ; proponowałbym łańcuch . Pzdr

  • Mrowa
    Styczeń 23, 2008

    Ha!!
    A widzisz sposob ten znam z autopsji…i zadzialal 🙂
    Anyway pozdrawiam 🙂

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.