Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Ten w którym próbuje się ogarnąć

Ten w którym próbuje się ogarnąć

przez 3 No tags Permalink 0

Od samego rana czułem ze coś wisi w powietrzu.Kupa jaką zrobiłem zaraz po śniadaniu, kanapce z serem popita Nescafe 3w1 była pierwszym sygnałem ze coś jest nie tak.Nie takiej się spodziewałem.Zawsze szlo jak po grudzie że aż słychać było zgrzyt zwieraczy trących po porannym bobie.Dziś jednak nie, gładko niczym grzybek marynowany ze słoika i z cichym mlaśnięciem tylko wypadła do WC.
Nawet szczoteczkę do zębów 3malem jak by inaczej, troszkę jak…, ale jeszcze balem się przyznać.Az do teraz nie wiedziałem co jest nie tak ale już wiem.Mogę odkryć świat na nowo.

Czy to nie ironia że najlepiej pisze mi się teksty o kupie?Może dlatego że moja gówniana sytuacja mnie przytłacza?Może dlatego że w dupie byłem i gówno widziałem a sraczka mnie przegoniła?
Patrząc jednak na ten komiks z rana i widząc ich spojrzenia na sobie pomyślałem ze ja za dużo się użalam nad sobą.Za bardzo szukam przyczyn wszędzie wokoło, tylko nie tam gdzie trzeba.Jestem po prostu ciotą, która boi się kolejny raz rzucać wszystko na szalę.Mogę zacząć się tłumaczyć że to i tamto, ale chyba czas wziąć się złapać za jaja i ścisnąć i powiedzieć,dość tego.
Bardziej moim losem niż ja sam martwią się osoby mi „obce”.To dość znamienne że właśnie one a nie ja próbują pomóc, gdy ja odrzucam wszelkie jej formy.
Mówiłem że bardzo im dziękuję?Jeśli nie to niech wiedzą ze tak.Nawet jak nie widać tego.
Co ja w ogóle chcę powiedzieć?
Chyba chciałbym żeby ktoś mnie delikatnie mówiąc pierdolnął w tył głowy na zatrybkę, bo innej rady chyba nie ma.Naprawdę mam nadzieje znaleźć dość siły żeby jakoś ocalić „tego” Przemka którego ja sam znam i widzę dziennie w lustrze.Żeby nie dopuścić bym się jakoś dziwnie przetransformował i zdziadział już na amen.

To nie jest żalenie się to deklaracja.
Że niby się smutno zrobiło?Niepotrzebnie, ja się szczerze jak głupi do sera.

Teraz się zrelaksujcie 😉

0
3 Comments
  • Anonymous
    Styczeń 29, 2010

    Ciapo! Jeśli to pomoże to ja z miłą chęcią pierdolnę Cię w tył głowy łomem, belką, ręką, ewentualnie mogę też z łokcia 😀 ehhh … //paluszek 😉

  • Anonymous
    Styczeń 30, 2010

    Nareszcie jakieś sensowne postanowienia… Mam nadzieję, że to już koniec Przemka-marudy, a za to nadszedł czas na Przemka, który wie co robi i jest szczęśliwy:) Pozdrawiam [Żabcia]

  • Sznurek
    Styczeń 31, 2010

    //paluszek 😉
    Dzieki Żabo 😛

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.