Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Ten w którym piszę jak to fajnie być panem ratownikiem, a także wspominam znowu coś o kupie

Ten w którym piszę jak to fajnie być panem ratownikiem, a także wspominam znowu coś o kupie

przez 6 No tags Permalink 0

Pan ratownik, brzmi poważnie, czyż nie?No przynajmniej dla polskiej braci.Choć może niekoniecznie wciąż tak będzie po obejrzeniu filmiku poglądowego jak i przeczytaniu tekstu poniżej 😉

Dla nich nie dość że ta funkcja cosik znaczy więcej, to do tego wyobrażenie o samym ratowniku wygląda bardzo optymistycznie.Najczęściej to przystojny facio, otoczony tabunem piszczących z zachwytu, blondynek i czasem brunetek.Do tego z obowiązkowym sześciopakiem, ogorzałą twarzą i ramionami jak drwal. Nie żeby mi się taka opcja nie podobała,  jednakże życie pisze inny scenariusz.

Sam pracując na basenie wiem jak to wygląda i albo ja mam takiego farta, albo tak jest wszędzie daleko nam ratownikom do tego obrazka 🙂

Tak czy owak, czy każdy może być Mitchem?Zakładając  że umiemy pływać, kumamy co nieco ichniejszy dialekt i mamy tydzień wolnego by zrobić kurs, to tak, każdy kto spełnia te warunki, może.Kariera pana ratownika staje wtedy przed nami otworem.Dostajemy wtedy zasłużonego fejma* w barze, gdzie już nie musimy się chować i uciekać chyłkiem do toalety, gdy jakieś nowo poznane dziewoje zapytają gdzie pracujemy.Naszym udziałem i oczywista radością staję się też spoglądania bez zupełnego zażenowania na skąpo odziane syrenki.Nie ma co ukrywać, ale jest to ważny argument i nie ma to tamto ;>

Co gdy mamy do czynienia z panią ratowniczką?

Ciężka sprawa moje panie, ciasteczek na basenie nie za wiele się unosi niestety.Tak, wiem, to nie sprawiedliwe.Life sucks.

Co nas jeszcze czeka oprócz powyższych rzeczy?

Walka  z odleżynami na pupalku gdyż z większość czasu będziecie leniwie siedzieć i wodzić beznamiętnie wzrokiem po basenie gdzie np. trwa sesja 55+ 🙂 w tym wypadku, znane powiedzenie iż stara beka dobrze kisi, nie jest dobrym i nie jest tym o, którym  będziecie myśleć.

Oczywiście jako ratownik jesteście na pierwszej lini frontu.Co za tym idzie?

Musicie zostać ekspertami z wielu dziedzin.Główną będzie bardzo popularna i szanowana funkcja cleanera.Od  podłóg po same szyby wentylacyjne w suficie będzie roztaczała się Wasza władza.Oj tak 🙂

Kolejna rzeczą którą musicie ogarnąć jest PR.W tym wypadku basenowy public relation nie rożni się od innych.Ludzie są wszędzie tacy sami, mimo że Wam się będzie zdawało że pracujecie w przybytku, dla umysłowo opóźnionych.Trzeba więc im dogadzać, chwalić, przymilać się oraz poklepywać przyjacielsko po plecach jak się zesrają do basenu, mówiąc że nic się nie stało i tylko czekaliście na to by wziąć w swe mężne ramiona, ogromne sitko, na długaśnym kiju i ruszyć z uśmiechem na twarzy, jak z reklamy nowego Vizira, by zebrać szit z dna.

Czy żartuję?Absolutnie nie.

Moim ulubionym przypadkiem jest pewien młodzieniec w wieku około 20 lat.Ów gentleman, oprócz młodego wieku ma również, niestety chorobę.Jak by się ona nie nazywała, to nie to Wam będzie spędzało sen z powiek.Co będzie?No, powiedzmy ze obrazek w stylu, robię kupę do basenu, po czym roluje ja w dłoniach i zaczynam wesoło rozrzucać ją wokoło niczym wygrana na euro loterii.No tak, pieniądze nie śmierdzą, ale o tym jeszcze wspomnę.

Drugi obrazek jaki zapamiętacie, będzie widok ludzi spierdalających w podskokach tak szybko, że będzie się wam zdawało ze mogą wywołać mała fale tsunami.

Shit happens.

Nie wspominam już specjalnie o tym, jak to nasz bohater rozochocony sukcesem swej akcji dywersyjnej, wali jeszcze jednego boba.Tym razem blisko toalet już.W przypływie jakiejś prawie że ułańskiej fantazji, zaczyna jednak tworzyć na ścianach przeróżne, wręcz gówniane wzory.

Bajka czyż nie?

Się wie.

Co jeszcze będzie naszym udziałem?Oj długo by wymieniać i być może kiedyś się skuszę, gdyż teraz nie chce zabijać ducha walki w kimś kto właśnie poważnie myśli na nowa drogą dla siebie.

Podstawowe pytanie, czy lubię swoja prace?

Uwielbiam.Bez sarkazmu i ironii bo to wszystko o czym wspomniałem powyżej, jest tylko odsetkiem.A pamiętajmy normą jest ogół a nie margines.

Czasem wystarczy mi posiedzieć na basenie dla dzieci i patrzeć na małe bobasy żeby mieć już humor na resztę dnia 🙂

Na zakończenie odnośnie znanego powiedzenia ze pieniądze nie śmierdzą.

Pecunia non olet. (łac.) ukute wg Swetoniusza, Żywoty Cezarów – Wespazjan 23,3, który przypisuje podobne słowa, dotyczące zysków czerpanych ze sprzedaży moczu farbiarzom, cesarzowi Wespazjanowi w odpowiedzi synowi Tytusowi na jego zarzut z wprowadzenia opodatkowania latryn miejskich.

Wspominam o tym gdyż raz po jakiejś wizycie naszych rodaków, w kabinach znalazłem kilka puszek po piwie i jednorazówki z moczem 😉 zakładam że za daleko do kibelka im było.

Tym optymistycznym akcentem będę się żegnał, ale  z chęcia odpowiem na pytania inne, gdyż skupiłem się znowu na kupie (swoim zwyczajem).

*fejm – fame(ang.) sława, poważanie ( w tym wypadku).

0
6 Comments
  • rykoszet wtórny
    Listopad 27, 2010

    powrót w wielkim stylu – dzięki 😀

  • przemciunio
    Listopad 27, 2010

    to ja dziękuje 🙂

  • rych.nl
    Listopad 28, 2010

    coz za kombak :DDDD

  • czeja
    Grudzień 4, 2010

    heh filmik pierwszorzedny 😀 widzialam go na moim kursie 😀 tez masz takie profesjonalne rekawki i pontonik? 😀

  • sznurek
    Grudzień 5, 2010

    no ba 😉 jasne ze mam

  • Ania
    Marzec 19, 2013

    Mistrz 🙂

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.