Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Jak kobiety sie kochaja (wzajemnie)…

Jak kobiety sie kochaja (wzajemnie)…

przez 9 No tags Permalink 0
Czesc i czolem jak mawial por. Mrozik dowodca mojej kompani w NJW MSWiA.My dodawalismy iz czolem to sie barany stukaja , ale to tylko tytulem wstepu.
Tekst na dzisiejszy temat w sumie naszedl mnie w metrze z ktorego to mialem okazje skorzystac.Siedzac wygodnie w foteliku klasy „b” ograniczony z jednej strony pleksiglasowa szybka a z drugiej jakims sapiacym i smierdzacym osobnikiem gotowalem sie na niezbyt mile spedzony czas.Zapuscilem wiec cos na uszy i oddalem sie komplentacji.Nie trwala ona nawet dlugo..w sumie ciezko powiedziec czy wogole sie zaczela gdy na przeciwko mnie rozsiadly sie dwie mlode damy.Mozna bylo by o nich powiedziec wiele ale jedno rzucalo sie w oczy od razu.Odwalone byly jak przyslowiowe szczury na otwarcie kanalu.Pomijam kg swiecidelek rodem z odpustu jak i wyzywajacy stroj (tego akurat im nie mam zmiaru wypominac bo widok odkrytego uda dziala na mnie kojaco) ,ale juz kosmiczne fryzure i wlosy nastroszone jak u zlego pawia wywolaly lekki usmiech na mej facjacie.Ta podroz nie bedzie taka zla pomyslalem, zatrzymujac wzrok jeszcze raz na ich konczynach dolnych.
Panienki o dziwo doszly do wniosku iz nie wygladaja wystarczajaco dobrze i zaczely proces upiekszania.Naprawde ze sporym zdziwieniem obserwowalem ilez to ciekawych przedmiotow kryje damska torebka.Kredki…kredeczki, olowki,szminki,prawdziwe beczki z perfumami jak i kilka szczotek kazaly mi sadzic iz gdybym tylko chcial znalesc tam namiot ze spiworem i dziesiecioma metrami liny z kotwiczka to nie byl by to problem.W ruch poszly przenosne lustereczka i sie zaczelo.Zaciecia plastycznego naprawde dziewczynom nie moge odmowic.Malo tego, malowanie sie w trzesacym wagonie metra wymagalo nie lada skila.Tego jednak zabraklo naszym damom.Dlaczego tak mowie?Hmm coz widok malarskiej abstrakcji w postaci kompletu blizej nie sprecyzowanych ksztaltow jak i kropeczek czy tez lini kreslonych z wprawa zrecznego dwulatka na ich twarzach nie dawal nadziei na rwanie samcow tego dnia.No moze wieczorowa pora…mocno wieczorowa ze dodam.Co jednak jeszcze bardziej mnie zaskoczylo mialo dopiero nadejsc.Bowiem pannice po wymalowaniu sie z kazdej mozliwej strony poprosily sie o wzajemna ocene.Hmm i szok…ochom a achom nie bylo konca.Normalnie nie wierzylem w to co widze.Ekspertem nie jestem, malo tego jestem pewnie kompletnym ignorantem w tych tematach, ale for gad sejk jak mozna sobie taka krzywde bylo zrobic i jeszcze szczerzyc sie jak glupi do sera ze wszystko jest ok?
Widok dumnych i szczesliwych z siebie samic moglby mi przyniesc mysl ze wszystko bedzie dobrze dzis z nimi, ale jakos mam inne zdanie (aczkolwiek moze ze widok ich ud odwroci uwage nawet od tej szopki na glowie a wrazie czego zawsze jest jeszcze wodka…po niej znikna wszystkie wady).
Podsumuje…nie rozumiem kobiet wiecej niz wczesniej rozumialem.Czy one sie oklamaly?Czy jedna druga chciala pozbawic szans na lepszego faceta?Czy w koncu nie mogly sie qrfa pomalowac w domu?
Nie wiem…

Zanim skoncze to juz mniej powaznie.Trafil do mnie slowniczek damsko meski i mesko damski.Pozwole sie nim z wami podzielic*

Mowi kobieta..ty starasz sie zrozumiec 🙂
Tak-Nie
Nie-Tak
Byz moze-Nie
Zaluje-Pozalujesz
Potrzebujemy-Chce miec
Chce miec nowe zaslony-i nowe meble i firany i tapety
Kochasz Mnie?-Zaraz poprosze cie o cos drogiego
Ach jakie piekne kwiaty-Ty tylko o sexie myslisz

Mowisz ty…niech ona sie martwi teraz:)
Tak-Tak
Nie-Nie
Jestem glodny-Jestem glodny
Moze bys do mnie wpadla-Kiedy pojdziemy do lozka?
Moge do ciebie zadzwonic?-Kiedy pojdziemy do lozka?
Nudzi mi sie-Moze poszlibysmy do lozka?
Kocham Cie-A moze pojdziemy do lozka juz teraz?

Jest tego troszke wiecej po szczegoly zapraszam na http://krystian.homelinux.org/babeczki/slownik.php

Niom..poki co zakoncze te wywody i coz…dalej nie wiem jak kobiety sie kochaja, ale chyba nie za mocno widzac to co dzis widzialem.

*Czytac z mocno przymrozonym okiem

0
9 Comments
  • Szaga
    Styczeń 24, 2008

    jakby chcialy pozbawic sie nawzajem ‚szans’ to by jedna drugiej ten makijaz jeszcze ‚poprawila’ ;);> dlatego ja sie nie maluje wcale 0_o

  • Anonymous
    Styczeń 25, 2008

    Przemciunio, jesli jeszcze Ci tego nie mowiłam, to mowię dzisiaj, ze bardzo sie ciesze z faktu, ze zmaterializowałes swoj potencjal i wywewnątrzyles swoj talent pisarski na zewnatrz 😉
    Swoim ostatnim wpisem udało Ci sie wprawic moj otwor chłonaco-trawiacy w poteżne drgania i nieustający chichot :))
    Co do kobiet i próby zrozumienia ich, bezskuteczne zabiegi…
    Kobiety kochają się po prostu inaczej i dzięki swoim zdolnościom czytania w myślach (jakich żaden mężczyzna nigdy nie będzie w stanie posiąść w stopniu gwarantującym sukces) ofiarowują sobie nawzajem nie PRAWDĘ ,ale dokładnie to, czego druga strona oczekuje 😉 ,a jak są z tego tytułu szczęśliwe, mogłeś sam na własne oczy zaobserwować w metrze.
    Dla Ciebie jednak mam inną propozycję. Pomyślałam, że mógłbyś rozpocząć nowy blok cyklicznych wpisów pod dowolnym tytułem, gdzie Twoi czytelnicy, fani i fanki będą mogli dowiedzieć się na bieżąco czegoś o relacjach Przemciunia z kobietami :)) i mężczyznami oczywiście, jeśli takowe relacje by istniały 😉

    Pozdrawiam i powodzenia
    Stała czytelniczka

  • ex-Sachmet
    Styczeń 25, 2008

    Co do słownika, nigdy się z nim nie zgodzę, jest totalną klęską faceta prawdopodobnie zakompleksionego i idącego na łatwiznę 😉 Chcesz taki być ? Stosuj 😉

    ex-Sachmet

  • Mrowa
    Styczeń 25, 2008

    ex-Sachmet…masz racje…nie bede sie stosowal a poza tym jak wspomnialem…czytamy z przymrozonym okiem 🙂
    Stala czytelniczko..utopio moglbym powiedziec…nie moge wiele powiedziec oprocz tego iz rozpatrze Twa propozycje, ale nie wiem czy wtedy za bardzo nuda nie powieje:)
    Szagi…ja tez sie nie maluje..cos nas jednak laczy 🙂

  • Szaga
    Styczeń 25, 2008

    wiecej niz myslisz ;> chociaz potwora na plecy se nie ‚wrzuce’ lol

  • Anonymous
    Luty 22, 2008

    Przyjazn kobiet jest inna niz przyjazn mezczyzn to wiadomo juz oddawien dawna;) chyba wiesz dobrze ze sa rozne fanaberie ludzi… a malowanie sie to jedna rzecz ktorej Wy faceci nigdy nie zrozumiecie dlaczego to robimy ,nie bede mowila ze dla samych siebie to robimy bo to nieprawda 😉 Nasza przyjazn polega na ciuszkach,kosmetykach,ploteczkach,przytulaniu ktorego nam ciagle brakuje,buziakowaniu itd. itd. Wy faceci przyjazn inaczej odbieracie , tak po mesku??? hahahha Amen

    P.S. fajny jestes ,wiesz?M.

  • marys
    Luty 22, 2008

    Przyjazn kobiet jest inna niz przyjazn mezczyzn to wiadomo juz oddawien dawna;) chyba wiesz dobrze ze sa rozne fanaberie ludzi… a malowanie sie to jedna rzecz ktorej Wy faceci nigdy nie zrozumiecie dlaczego to robimy ,nie bede mowila ze dla samych siebie to robimy bo to nieprawda 😉 Nasza przyjazn polega na ciuszkach,kosmetykach,ploteczkach,przytulaniu ktorego nam ciagle brakuje,buziakowaniu itd. itd. Wy faceci przyjazn inaczej odbieracie , tak po mesku??? hahahha Amen

    P.S. fajny jestes ,wiesz?

  • Anonymous
    Maj 29, 2010

    long time ago ja mialam podobna historie, wracalam z kumpela z cmentarza w swieto zmarlych, padal deszcz. bylam takk zmeczona i zmarznieta i chcialam byc szybko w domu, ze na pytanie z jej strony: ''nie rozmazalam sie?'' ja odpowiedzialam ''nie''. Zeby dokonczyc rutual ja spytalm rowniez ''a ja?'' ona odpowiedziala ''nie''. doszlysmy obie do domu i oczom naszym ukazalo sie odbicie w lustrze, dwoch nastolatek ze struzkami cieknacego po policzkach czarnego tuszu do rzes. Czy to znaczy ze jej nie lubilam? wcale nie,z mojej strony to bylo lenistwo, zatrzymywac sie gdzies po drodze i poprawiac makijaz 😀 S. vel zuch 😉

  • kasienka
    Czerwiec 22, 2010

    To że kobieca torebka jest 'bez dna' i wszystko, absolutnie wszystko można w niej znależć to już chyba wiesz;)
    Co do komplementujących siebie kobiet tak to już jest że jedna drugiej 'nie ma serca' powiedzieć prawdy coby przykro nie było;) i jak zauważyłeś: co się nie robi żeby pomniejszyć szanse koleżanki i wyrwać lepszego faceta, samo życie…;)

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.