Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194 Warning: mysql_real_escape_string(): Access denied for user 'root'@'localhost' (using password: NO) in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Warning: mysql_real_escape_string(): A link to the server could not be established in /home/mrowkowe/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197 Eskapada

Eskapada

przez 4 No tags Permalink 0

Sie wreszcie zebralem do nastepnej odslony, ale koncowka ostatniego tygodnia nie byla tym o czym ktokolwiek chcialby czytac.Dopiero sobota, ale nie uprzedzajmy faktow.

Wraz z Mackiem-Mackiem zwanym pozniej Cycem wybralismy sie na weekend do Londynu.Postanowilismy jakos milo spedzic te dwa dni wolnego jakie nam dano wiec nad decyzja nie myslelismy dlugo.
Kolo 11 nad ranem w sobote meldujemy sie na Victorii i ogolnie plan mamy iz zakupic trza co nie co gadzetow, ubran itp.Nie wiem czy wy tak macie , ale mnie dziala to tak (mam na mysli zakupy) ze jesli wejde do sklepu z mysla ot tak tylko se lookne to zawsze jest cosik fajnego.Jednak gdy juz mam zamiar cos kupic to moge i caly Londyn przejsc i nie znajde to czego szukam.No i tak wlasnie bylo tym razem.Przeszlismy cale Oxford Circuss az do Covent Garden po to by nie znalesc absolutnie nic godnego uwagi,Na szczescie jak sie okazalo mielismy plan zapasowy w postaci Hammersmith.Dopiero u kresu naszej podrozy dokonalismy zakopow szukanych rzeczy, a nie powiem ja juz zwatpilem ze kupie cokolwiek ale…no glupi ma zawsze szczescie.
Obladowani lekko fatami pojechalismy do dziewczyn z Arabelli na Barnes.Swoja droga kiedys musze poswiecic im wiecej czasu na blogu bo temat to zacny i ciekawy.Tam troszke male zaskoczenie bo nikogo na mieszkaniu nie ma i odbijamy sie od drzwi.Kilka minut jednak i mamy juz jednak prawie komplet domownikow w komplecie.Spedzamy tam okolo dwoch milych godzinek na plotkach i tego tam typu rzeczach.
Kolejny etap naszej drogi to Ealing Broadway i mieszkanie mojej siostry i Scyzora.Tam jak sie okazuje juz trwa male party co nas tylko wprowadza w lekkie uniesienie(albo to te red bulle?).Czas leci szybko na rozmowach, graniu w lotki czy tez na pol nagiej sesji zdjeciowej z japonskimi Katanami (na zdjecia nie liczcie).Poznaje tez tam Su.Mila australijke, dziewczyne jednego z gosci.Porywam mu ja jednak na jakas godzine i zalewam potokiem slow (czasem nie wierze ze umiem po angielsku tak ladnie gadac hehe) po ktorym to ona stwierdza ze ma mase samotnych kolezanek ktore jako by sie by mogly pozabijac o mnie.No ale ze ja w bajki nie wierze usmiecham sie tylko, ale ego troszke rosnie hehe (niech mam…a co).
Koniec koncow zbieramy odwloki i ruszamy do Red Back’a.Tam spotykam Tomka i kilka osob ktorych sie nie spodziewalem, ale ktorych widok po dlugiej przerwie naprawde mnie ucieszyl.Tak ze z tego miejsca pozdrawiam te osoby i licze na spelnienie mojej malej prosby Pawel…a Madziu tobie gratuluje…wiadomo czego 🙂

Na pierwszy strzal widze ze bedzie dzis fajnie.Nie wiem jak ja to poznaje ale jakos zawsze czuje jak bedzie.Nie myle sie i naprawde zabawe mamy wysmienita.Do naszej grupy samcow dolacza jeszcze jeden ziom z panna (sorki ale zupelnie zapomnialem jak zwal…chyba Juchol ale nie jestem pewny hyhy)no i niespodzianka wieczoru dobija do Nas Ania z BBC.To jak ktos nie wie to moja naj ulubiensza Ania jaka znam.I robi tym wieksze zdziwko bo pojawia sie sama bez reszty lasek.Nie dajemy jej jednak odczuc ze to bal samcow hehe i zapewniamy pelen zakres rozrywek 😀
Mijaja godzinki..ja w miedzy czasie poznaje tabuny nowych ludzi.Czas nam zapieprza jak tralalala tym bardziej ze tak jak my sie bawimy to nie bawi sie tam juz nikt.To wam akurat gwarantuje.Wogole mam maly zgryz.Bo jest tak ze jak sie bawie to laski ogolnie bardzo pozytywnie na mnie reaguja, znaczy ja tam wiem ze macho ze mnie nie jest ale jakos jednak zwracam na siebie uwage.Tylko jest taki paradoks ze z jednej strony czlowiek chce tego, ale jak podchodza do mnie to je splawiam…i to zawsze bez wyjatku.Podobniez ze ja sie tak bawie ze tylko to mi w glowie..zabawa a nie dupy.Hmm moze i tak a moze sie po prostu boje?Albo sam juz nie wiem co, ale powiedzialem ze jak znowu bede mial takie akcje to bede bardziej stanowczy…jak co to pysk nie szklanka..nie zbije sie 🙂
4 nad ranem jak wracamy.Widok zawalonego stolu po imprezie moze byc drastycznym widokiem ale nam to nie przeszkadza i zaczynamy poranne rozmowy samcow.Nie moge mowic o czym sie wtedy gada ale…hehe ubaw po pachy(kto sie szykuje na 108h robienia palki non stop?). 🙂
Anyway..kolo 5 towarzycho mi umiera.Siadam wiec do kompa i swym zwyczajem witam nastepny dzien rozmawiajac z Lena (ona chyba cierpi bezsennosc).
Kolejne dwie godziny to taki letarg na pol jawie-pol snie.Niby sie spi ale jest sie swiadomym wszystkiego dookola.Przed 9 ruszamy na dworzec,,,nadszedl czas umknac z Londynu.I qrcze ze smutkiem jedziemy bo bylo fajowo, ale co nasze to nasze.I tym akcentem mowie tenkju…i pozdro.

0
4 Comments
  • Lenka
    Kwiecień 14, 2008

    Kochany pieknie piszesz,ale chcialam tylko sprostowac,ze nie cierpie na bezsennosc! :)) na takiego rozmowce jak Ty warto czekac nawet do 6 rana :)) Pozdrawiam,Lenka

  • Mrowa
    Kwiecień 15, 2008

    Hehe no no…dzieki za dobre slowo, aczkolwiek podejrzewam ze jestes ostatnio jedna z niewielu osob jakie tu jeszcze wpadaja ale tez milusio 🙂
    Jak by co to nastepne posiedzenie nad ranem planuje z soboty na niedziele 😀

  • Anonim
    Listopad 9, 2017

    hmm

    • Mrówa
      Listopad 13, 2017

      well prawie 10 lat czekałeś żeby tu coś dodać? Gratuluje xxx

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.